środa, 18 lutego 2015

9. Maybelline Instant Age Rewind Concealer



Czesc wszystkim,


Przyznam sie Wam ze jednym z najczesciej testowanych kosmetykow u mnie to chyba korektory pod oczy. Niestety moja skora pod oczami jest bardzo cienka i u mnie korektor pod oczami to jest totalny must-have, czy w makijazu codziennym czy takim na wieksze wyjscia.


Na youtube slyszalam bardzo duzo o Instant Age Rewind Concealer, ktory jest chwalony za lekkosc, dobre krycie i cene :) Bylam zaciekawiona jak u mnie sie sprawdzi, wiec zakupilam go pare miesiecy temu. Przez ten czas wyrobilam sobie o nim opinie i jesli jestescie ciekawe jak u mnie sie sprawdzil, to zapraszam do czytania :)






Zacznijmy od opakowania i sposobu aplikacji. Korektor przychodzi do nas w plastikowym opakowaniu zakonczonym gabka. Produkt wychodzi wlasnie przez ta gabeczke - i tu niestety pierwszy minus bo jest to dosyc niehigieniczne, nie mowiac o tym ze gabka jest za duza zeby umozliwic precyzjne nakladanie korekora pod oczy.


Ale jest na to sposob: gabke mozna zdjac, a produkt bedzie wychodzil poprzez maly otworek, wiec mozna spokojnie zignorowac gabke.












Ja mam go w kolorze Brightener, ktory jest jasnym bezowo-rozowym odcieniem, majacym za zadanie rozswietlic okolice oczu. Jest jeszcze 5 innych odcieni: Fair, Light, Medium, Honey i Neutralizer, wiec sadze ze kazdy znajdzie kolor ktory bedzie im odpowiadal :)

Jego konsytencja jest bardzo leciutka, aplikuje sie go bardziej jak krem. Nie roluje sie, nie wysusza skory pod oczami. Bardzo bardzo odpowiada mi ta formula i nie spotkalam dawno produktu ktory tak fajnie aplikowalby sie i naturalnie wygladal.


Wchodzi w zmarszczki jak kazdy korektor pod oczami, ale w sposob minimalny.


Przed i po aplikacji:


 


Jak widzicie na skorze wyglada bardzo naturalnie, nie jest widoczny, ale zakryl co mial zakryc.

Maybelline dodatkowo obiecuje ze skoncentrowana formula z owocow Goji i Haloxylu zawarta w tym korektorze ma zredukowac worki pod oczami i cienie. I tutaj niestety ja nie zauwazylam zadnego efektu, owszem, ladnie kryje cienie, ale w zaden sposob nie minimalizuje ich.


Podsumowujac jest to bardzo fajny, lekki korektor pod oczy. Jego formula jest naprawde bardzo dobra i sadze ze wiele innych marek mogloby brac lekcje u Maybelline jak stworzyc dobry korektor pod oczy :) Minusem jest niewatpliwe gabkowy aplikator jak i obiecanki cacanki ze zredukuje nam cienie i worki pod oczami, bo tego nie robi.

Raczej nie sadze zeby sprawdzil sie przy zakryciu blizn, zaczerwienien, krostek, ale ja akurat nie mam problemow z cera, wiec uzywam go jedynie pod oczy.


Nie jestem pewna jak jest z jego dostepnoscia w Polsce, wydaje mi sie ze mozna go dostac tylko w sklepach internetowych, ale pewnosci nie mam.


Znacie ten korektor? Sadzicie ze jest warty tego calego szumu jaki jest wokol niego ?

Jesli macie inne ulubione korektory pod oczy, ktore ladnie kryja i maja lekka formule, to dajcie znac :)

                                                                   

17 komentarzy:

  1. Bardzo ładnie prezentuje się pod okiem i świetnie kryje :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj tak, duzo mialam korektorow pod oczy i ten jest naprawde godny uwagi ;)

      Usuń
  2. Ładnie wyglada u ciebie, ja mam niestety większe cienie:/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No on ma lekkie krycie, wiec moze u Ciebie by sie nie sprawdzil... Na cienie mi pomoglo picie duzej ilosci wody i wiecej snu, sa mniejsze zdecydowanie, nie zniknely ale jest lepiej niz bylo :)

      Usuń
  3. Bardzo fajnie wygląda pod okiem! Delikatnie i lekko, ale ładnie wyrównał koloryt. I jego odcień mi się podoba :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj tak ja przepadam za takimi blado rozowymi korektorami :)

      Usuń
  4. kusi mnie od dawna, ale nie mam do niego dostępu a online nie wiem który kolor wybrać:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No tak myslalam ze go nie ma stacjonarnie... Zawsze mozesz popatrzec na swatche na blogach! :)

      Usuń
  5. Ładnie pozakrywał, to co miał zakryć. Efekt mi się bardzo podoba. :) W zmarszczki wchodzi większość korektorów, ale ostatnio znalazłam taki, który tego nie robi - Mac Pro Longwear.:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O, tego Maca tez mam i lubie, i masz racje przez to ze jest dosyc rzadki to nie wchodzi w zalamania :)

      Usuń
  6. Nie mogę spotkać tego korektora, słyszałam, że jest dobry a u Ciebie także wygląda dobrze.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, u nas w Pl chyba jest tylko dostepny niestety na allegro i innych sklepach internetowych ...

      Usuń
  7. Właśnie widzę, że jest to kolejny kosmetyk wypromowany dzięki YT. W PL nie jest dostępny stacjonarnie, chyba? Bo jeszcze nie znalazłam, a kupując przez internet mam problem z doborem koloru :-/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z tego co dziewczyny pisza to niestety nie :( Mozesz zawsze poszukac swatchy na blogach, bo przez to ze jest taki popularny, pelno wpisow na jego temat!

      Usuń
    2. U mnie na buzi wiele kosmetyków się utlenia, dlatego też muszę dużo rzeczy próbować, żeby później nie było niespodzianki.

      Usuń
    3. Aaaa, no to w takim razie faktycznie lepiej na zywo najpierw zobaczyc jak sie produkt sprawdza :)

      Usuń
    4. W związku z tym mam przekichane, bo odpadają zakupy w ciemno, a na świecie tyle "cukiereczków" do spróbowania :-/

      Usuń