poniedziałek, 16 marca 2015

19. Urban Decay, Naked3 - Recenzja po roku uzywania :)

Pamietam ze wlasnie pod koniec 2013, kiedy zostala wydana paletka Naked3, zaczelam interesowac sie makijazem, kosmetykami. Poszukiwalam ladnej paletki cieni, do makijazu dziennego glownie, ale tez chcialam zeby mozna nia bylo zrobic mocniejszy makijaz na wieczor. Interesowaly mnie takie ktore posiadaja 8-12 cieni (teraz to sie zmienilo o 180 stopni, bo zostalam fanka paletek z 4-5 cieniami :P)

Patrzylam na paletki NARS, Lorac Pro, Urban Decay... Ale w kazdym zestawie widzialam ze jest pare cieni, ktore mi nie pasowaly kolorstycznie. Ale ktoregos razu, na youtubie patrzylam na nowosci w subskrypcjach i zobaczylam filmik Kandee, ktora jako jedna z pierwszych, jeszcze przed premiera pokazala Naked3. Jak ja zobaczylam, wiedzialam ze jest to dokladnie to co potrzebuje. Kazdy cien mi sie podobal, UD slynie z dobrych jakosciowo cieni, wiec wiedzialam ze Naked3 bedzie moja :)

Nie zdazylam dorwac jej po premierze, bo zostala wykupiona WSZEDZIE, a po ebay krazyly podle podroby. Udalo mi sie ja kupic w kanadyjskiej Sephorze w styczniu 2014, wiec jest juz ze mna ponad rok. Czy zaluje ze ja kupilam? Czy uzywalam jej czesto przez ostatni rok? Co sadze o cieniach? Warto wydac na nia 200 PLN? :)





Naked3 przychodzi do nas w metalowym opakowaniu. Bardzo lubie to opakowanie, jest pozadnie zrobione, nie brudzi sie. Dostajemy 12 cieni, niektore matowe, niektore perlowe, niektore z brokatem, ale wszystkie sa utrzymane w kolorach brudnego rozu.







                                                                           


Nie bede Wam robic swatchy, ani opisywac cienia po cieniu, bo chce zrobic bardziej ogolna recenzje, bez skupiania sie na detalach.
Czy te cienie sa ladne czy nie, to kwestia gustu, ja osobiscie lubuje sie we wszystkich odcieniach rozu i jak zobaczylam ta paletke to wiedzialam ze kolorystycznie TO JEST TO.
Jednak sa dziewczyny ktorym makijaz wykonany rozowymi cieniami zupelnie nie pasuje i wygladaja na zmeczone. Wiem ze pare osob (a nawet wiecej niz pare :P) zakupilo ta paletke pod wplywem 'mody', a potem zobaczyly ze u nich te cienie nie wygladaja korzystnie.

Jestem zadowolona z jakosci cieni, ladnie sie blenduja (czasami az za ladnie, ale o tym pozniej). Cienie (wspomagane baza) trzymaja sie caly dzien. I na youtube i na blogach sporo dziewczyn krytkowalo dodanie do paletki cienia Buzz (drugi najjasniejszy cien w paletce) jako ze osypuje sie. A to niespodzianka, jest to brokatowy cien z duza iloscia drobinek, wiec to normalne ze sie osypuje :P Ale problem mozna obejsc nakladajac cien na mokro.

Jest jedno ALE i chodzi wlasnie o blendowanie, ktore jest az ZA DOBRE. Zaraz wytlumacze o co chodzi: gdy ponakladamy za duzo cieni i zaczniemy je blendowac to mozemy 'przedobrzyc' i na oku zostaje rozowo-brazowa plama kolorow, nie widac przejscia barw, tylko jeden odcien zmieszanych cieni. Problem wg mnie lezy nie tylko w tym ze cienie dobrze sie blenduja, ale tez w cieniach, ktore sa bardzo podobne do siebie kolorystycznie.

Dlatego ja juz nauczylam sie, ze po prostu z Naked3 nie mozna kombinowac. 3-5 cieni, to wg mnie jest maks ile mozna nalozyc.
           
                                         


Tutaj uzylam 5 cieni: Strange w wewnetrzny kacik, Limit na ruchoma czesc powieki, Nooner poszedl w zalamanie powieki, a Darkside zostal roztarty w zewnetrznym kaciku (tak zostal roztarty ze go nie widac, wlasnie o to mi chodzilo o to nadmierne mieszanie sie z soba cieni...). Cien Factory jest roztarty przy linii dolnych rzes.





Gdy paletka dotarla do mnie to uzywalam jej non-stop. Potem przybylo pare innych paletek i nie uzywam Naked3 tak czesto jak kiedys. Ale mimo wszystko, dalej uzywam ja z przyjemnoscia, kazdy cien jest w uzyciu, moze tylko nie do jednego makijazu.

Na pewno jesli lubicie siebie w takich odcieniach rozu i szukacie cieni dobrych jakosciowo, to uwazam ze warto jest zakupic ta paletke. Tylko trzeba uwazac z blendowaniem i iloscia cieni :)

Macie Naked3, albo inna paletke z tej serii? A moze inna paleta z UD skradla Wasze serca?

37 komentarzy:

  1. Ja mam tylko 2:) 3 wydawała mi się zbyt różowa;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No i dobrze ze nie kupilas, bo pewnie bys nie korzystala z niej. Mi z kolei w 2 nie podobalo sie pare cieni, dlatego wybralam 3 :)

      Usuń
  2. Odpowiedzi
    1. Polecam :) Myslisz nad 3 czy jakas inna? :)

      Usuń
  3. Mi się chyba najbardziej podoba Naked, bo najbardziej uniwersalna, ale ta Naked 2 też kusi.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mi tez sie kiedys podobala Naked 1, ale jak zobaczylam 3 to wiedzialam ze to jest to czego szukam :)

      Usuń
  4. Miałam Basics 2, ale zdecydowałam, że ją sprzedam. Dla mnie liczba cieni w tych paletach jest problematyczna - taka nigdy nie kończąca się historia. Lubię mieć przed oczami max. 5 cieni, aby dokonać racjonalnego wyboru kolorów, lubię małe palety. Naked nie kuszą mnie ani wyglądem (zupełnie mi się nie podoba ich design) ani dużą liczbą kolorów. Pomijam już to, że jest tam za dużo pereł/metalików w stosunku do cieni matowych ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiesz, ja wlasnie tez teraz doszlam do wniosku ze wole mniejsze paletki. Jednak jak zaczynalam moja przygode z kosmetykami, to wydawalo mi sie ze paletka powinna miec 10-12 cieni... Teraz od tego odchodze i wole mniejsze np. paletki 5tki z Dior czy 4ki z Chanel sa super :D
      Jednak z Naked3 jestem zadowolona, glownie dlatego ze lubie rozowe cienie i jestem pewna ze zuzyje je w swoim czasie :D Ale fakt mogliby dac wiecej matu, mniej metalicznych i perel...

      Usuń
  5. swoją trójeczkę również bardzo lubię i bardzo chwalę jakościowo za trwałość cieni, z czym mam ogromny problem
    choć jest ostatnio zdecydowanie rzadziej w użyciu, głównie ze względu na szaleństwo z kremówkami, to chętnie do niej wracam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No wlasnie, ja tez chetnie do niej powracam, ale na poczatku o wiele czesciej jej uzywalam :)

      Usuń
  6. Wciąz nie mam tych paletek w swojej kolekcji. Obecnie z UD mam jedynie BB

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ooo, masz BB cream z UD? :D Zadowolona jestes? :)

      Usuń
  7. Mam 1 i 2 i uważam, że są to bardzo fajne paletki, ale niestety do miana ulubieńców trochę im brakuje. Kolory są piękne, ale czasami ich trwałość jest dla mnie odrobinę za słaba, dodatkowo część kolorów strasznie "gubi drobinki".

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W Naked3 wlasnie cienie Buzz, Dust i Trick lubia gubic drobinki, ale jak zalozy sie je na mokro to jest to zminimalizowane :)

      Usuń
  8. mi marzy się naked 2 lub naked 1, ale zadowoliłabym się chociaż naked basic 2 :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Basicki sa fajne, bo mozna nimi ladny makijaz dzienny oka zrobic, slyszalam od duzo zadowolonych dziewczyn ze swietnie sie im sprawdzaja :)

      Usuń
    2. Mi podobają się matowe cienie i to właśnie brązy, więc by mi wystarczyła, ale słyszałam, że się osypuja bardziej niż te większe paletki naked :-)

      Usuń
    3. Aaa wiesz moze i sie osypuja, ja nie mialam basic, musialabys obadac w sephorze z bliska jak by Ci podchodzila :)

      Usuń
  9. śliczną kolorystykę ma ta paletka, ale mnie ogólnie one nie kuszą, wole sama dobierać sobie cienie w paletce :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja nigdy nie dobieralam sobie cieni pojedynczo, zawsze kupuje paletki z danymi cieniami :)

      Usuń
  10. Mam "3" i bardzo ją lubię, ale czegoś mi w niej brakuje sama nie wiem czego....

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiem o co Ci chodzi... wydaje mi sie ze nie ma efektu wow przez to ze kolory sa dosyc wtorne...

      Usuń
  11. ja zdecydowanie bardziej wolę 1 , tą rozpracowuję właśnie ale i kolorystycznie i jakościowo 1 mi bardziej leży :) ładnie zmalowane oczko :) :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiesz ja bylam bliska kupienia Naked1, ale wygrala 3 u mnie :P Slyszalam glosy ze cienie z 1 sa lepsze od 3, ja na cienie w tej paletce nie narzekam, tylko jakby sie ze soba nie zlewaly tak bardzo...

      Usuń
  12. Mam ją, ale wstyd się przyznać, użyłam dopiero chyba 2 czy 3 razy :P Może dlatego, że jestem troszkę uprzedzona, bo miałam kiedyś Jedynkę, ale szybko posłałam w świat, bo się koszmarnie osypywała i błyszczała. Potem miałam wersję Bacics i już była fajniejsza, ale to właśnie zlewanie się kolorów, o którym sama wspominasz, doprowadzało mnie do szału. Też poleciała w świat! Teraz muszę ogarną Trójkę na spokojnie. Do trzech razy sztuka ponoć :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Naked1 mialam kupic, ale jak 3 weszla to 3 wygrala nad 1 :P No widze ze nie tylko w Naked3 cienie sie zlewaja, to przypadlosc chyba wszystkich palet z UD :P Ogarnij, ogarnij mozna ladne brazowo-rozowe smokey eye zrobic i na szybki dzienny makijaz tez jest dobra :D

      Usuń
    2. Naked1 mialam kupic, ale jak 3 weszla to 3 wygrala nad 1 :P No widze ze nie tylko w Naked3 cienie sie zlewaja, to przypadlosc chyba wszystkich palet z UD :P Ogarnij, ogarnij mozna ladne brazowo-rozowe smokey eye zrobic i na szybki dzienny makijaz tez jest dobra :D

      Usuń
  13. bardzo mądre spostrzeżenie z tym blendowaniem – ten sam problem mam przy dwójce, tylko nigdy tak precyzyjnie go nie nazwałam. niby cała paleta cieni, można kombinować i wydziwiać, a jednak w praktyce wybieram zawsze opcję trzy-cztery max. a poza tym masz ładne oczy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No wlasnie, widze ze duzo osob wlasnie i tak uzywa pare tylko cieni z paletek Naked :) Dziekuje :)

      Usuń
  14. Mam wszystkie trzy nakedy i chce je kochać, ale nie wiem.... Niby lubię kolory, ale tak jak mówisz, kolory się zlewają, niektóre cienie okrutnie osypują...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oooo wszystkie 3, fajnie musza wygladac razem :) No wlasnie te paletki niestety nie sa bez wad i szczerze mowiac troche dziwi mnie szal jaki panowal w Stanach i UK na nie...

      Usuń
  15. Mam Naked Bacics, którą średnio lubię, gdyż kolory się zlewają. W zasadzie jedne cień tylko z paletki ubóstwiam. Na pozostałe Naked długo miałam chęć,..ach te ładne opakowania ;) Jednak teraz mój zapał ostygł.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No wlasnie, nie lubie tego zlewania sie kolorow, na poczatku strasznie sie zloscilam ze makijaz na ktory poswiecilam pol godziny, wyglada jakbym poswiecila na niego minut 5 :(

      Usuń
  16. Mam Naked 3 i 1 & 2 oraz Basics i bardzo wszystkie lubie <3 Chociaz uwazam , ze 3 jak i Basics jest najfajniejsza! kolory i wykonczenie cieni mi bardzo odpowiadaja <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O, to widze jestes fanka paletek UD :D Mi z 3 Naked wlasnie najbardziej podoba sie ostatnia wersja :) Jesli chodzi o Basics, to moze kiedys sie skusze na Basics2, bardziej podoba mi sie niz 1 :D

      Usuń