sobota, 18 kwietnia 2015

Aktualizacja wlosow & obecna pielegnacja!



Witam Moi Drodzy,

Dzisiaj pierwszy post z aktualizacja wlosow (ktore mialam zaczac od stycznia, ale to szczegol). Stwierdzilam ze chce dokumentowac stan moich wlosow, zwlaszcza ich dlugosc, bo od pewnego czasu wydaje mi sie ze nie rosna one wcale, ale gdy bede miala to na zdjeciach, lepiej bedzie mi je ocenic.

Swiadoma pielegnacje wlosow zaczelam od okolo roku. Generalnie wydaje mi sie za kazda dziewczyna z dlugimi wlosami predzej czy pozniej zaglebi sie w temat pielegnacji wlosow, jako ze dlugie wlosy wymagaja szczegolnej troski i opieki :)

Jakie sa moje wlosy? Bardzo cienkie, wysoko/srednio porowate (ale bardziej idace w wysokoporowate), lamliwe, lekko kreca sie. Nie susze ich suszarka, nie prostuje prostownica, nie farbuje ich takze, nie nosze ich rozpuszczonych czesto, najczesciej sa w kucyku/koku.
Zauwazylam ze moje wlosy lubia bardzo naturalna pielegnacje, lubia oleje, wcierki, szampony z prostym skladem. Nie uzywam drogich produktow do wlosow z tej racji, ze przy takiej dlugosci odzywki chociazby schodza mi dosyc szybko, wiec szybko zbankrutowalabym kupujac drogie produkty :P

Aktualna dlugosc:





Aktualna pielegnacja:

Szampon: Alterra, Volumen - Shampoo Papaya & Bambus(Szampon dodający objętości `Papaja i bambus`)

Odzywka: Garnier Ultra Doux , Odżywka do włosów suchych i zniszczonych `Awokado i masło karité`

Maski: Przepisy Babci Agafii, Maska do włosów drożdżowa na pobudzenie wzrostu i Bioelixire, Argan oil hair mask

Oleje: Olej rycynowy (tylko na skore glowy)

Wcierki: Kozieradka

Suplementy: Biotyna + Zelazo 

Aktualne problemy: 

Pierwszy problem: konce wlosow... Sa dosyc zniszczone i wiem ze wypadaloby je podciac. Ostatnie ciecie koncowek bylo chyba w listopadzie, wiec troche czasu juz uplynelo.

Nastepny problem jest z porostem wlosow, a raczej jego braku. Jest to dosyc frustrujace, bo chce je zapuscic jeszcze ok. 10 cm, ale zauwazylam ze im dluzsze wlosy, tym ciezej jest w tym temacie.

Swego czasu wypadalo mi duzo wlosow i niestety mocno stracily one wtedy na objetosci. Namietnie testuje rozne produkty majace zadanie zwiekszyc objetosc, ale wiekszosc z nich srednio dziala. Obecny szampon z Alterry srednio spisuje sie z tego zadania. Jesli znacie jakis dobry szampon ktory faktycznie zwieksza objetosc, dajcie znac!

Ostatnio zauwazylam ze wypada ich znowu troche za duzo, dlatego wrocilam do wcierania kozieradki. Wcieram tez olej rycynowy w skore glowy od paru miesiecy i udalo mi sie nieco zagescic wlosy w okolicy zakoli.

Od dluzszego czasu nie olejuje calej dlugosci wlosow, ale na pewno do tego powroce.


Takze tak, jakby mial ktos jakies produkty pomagajace z porostem wlosow, dajcie znac! 


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz