środa, 20 maja 2015

Niekosmetycznie: Seriale godne uwagi :)

Lubie ogladac seriale, nie powiem ze nie, ale na palacach jednej reki moglabym policzyc seriale ktore obejrzalam w calosci. Zazwyczaj po paru sezonach serial (w moich oczach) traci na swiezosci, akcja robi, watki sa powtarzane, bohaterzy zaczynaja denerwowac itp. I wtedy przestaje ogladac dany serial i szukam czegos nowego... Dlatego sporo seriali u mnie bylo na tapecie i z wiekszosci seriali ostatnich lat albo widzialam jeden odcinek, albo widzialam zwiastun w internecie, badz slyszalam co nie co o danej produkcji.

Calym swoim sercem nie cierpie dlugasnych seriali, albo takich ktore sa mierne, ze zlym aktorstwem, dretwymi dialogami i nudna fabula czyli 95% polskich seriali :D Serio, jak patrze co nam serwuje polska telewizja to mam wrazenie ze traktuje ona widza jako debila, ktory obejrzy wszystko co mu dadza... Ale nie o tym dzisiaj, wiec juz nie bede sie rozpisywala na ten temat ;)

Dzisiaj polece Wam 3 seriale, 2 sa nowymi produkcjami, jedna jest nieco starsza. Nie chce pisac o serialach, ktorym kazdy serialoholik zna i lubi typu House of Cards czy Game of Thrones, ale chce wspomniec o tych mniej znanych, a juz na pewno w Polsce sadze ze sa mniej znane ;)


1. Outlander (2014)




Serial jest oparty na serii ksiazek Diany Gabaldon. Moj absolutny top #1 jesli chodzi o seriale w zeszlym roku. Opowiesc o mlodej Angielce, Claire zyjacej w czasach II wojny swiatowej, ktora
zostaje przeniesiona w czasie i trafia do Szkocji z roku 1743.
Serial ma to wszystko co cenie, czyli wciagajaca fabule, dobrych aktorow i wartka akcje. Nie czytalam ksiazek, wiec czekam na kazdy nowy odcinek z niecierpliwoscia. Serial ma dopiero jeden sezon, ktory ma 13 odcinkow, wiec predko mozna nadrobic jego ogladanie.


2. Vikings (2013)



Produkcja irlandzko-kanadyjska, opowiada o losach tytulowych Wikingow, a dokladnie legendarnego Ragnara Lothbroka, jego rodziny i przyjaciol. Powiem Wam, ze dlugooo nie moglam sie przekonac do tego serialu, bo myslalam ze bedzie to dosyc nudny historyczny serial, ale bylam w bledzie. Przede wszystkim serial jest naprawde swietnie zrobiony ze strony technicznej, swietny montaz, przepiekne irlandzkie i skandynawskie krajobrazy (jak bardzo mam ochote wybrac sie do Irlandii po obejrzeniu tego serialu...)
Aktorsko serial jest takze na wysokim poziomie, postacie sa bardzo ciekawie pokazane. Gdyby batalistyczno-wojenne sceny byly troche krotsze to byloby idealnie :P Podobnie jak Outlander, kazdy sezon liczy sobie ok. 10 odcinkow i dotychczas zostaly nakrecone 3 sezony.

3. Mad Men (2007)



Tutaj przenosimy sie blizej do terazniejczosci, bo serial rozgrywa sie w latach 60. XX wieku. Glownym bohaterem serialu jest Don Draper, pracownik agencji reklamowej w Nowym Yorku. Poznajemy rowniez losy jego rodziny, dzieci i wspolpracownikow, a takze jestesmy swiadkami wydarzen i zmian ktore mialy miejsce w tamtych czasach w Ameryce.
Przede wszystkim uwielbiam ten serial za realizm, swietna estetyke, piekne kostiumy i postacie, ktore sa barwne i nietuzinkowe, zdecydowanie albo je sie lubi albo nie.
Nie moglam nie wspomniec o tym serialu, bo wlasnie zakonczyl sie jego 7, ostatni juz sezon. I musze przyznac ze jak z kazdym serialem bywa, pierwsze sezony byly zdecydowanie najlepsze, ale i tak serial przez caly czas byl bardzo spojny, widac ze scenariusz byl napisany przemyslanie.


A Wy co ostatnio ogladacie, badz ogladaliscie? ;)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz