wtorek, 17 listopada 2015

Fioletowe oko czyli paletka Attrape-Coeur (501) Guerlain


Hej Kochane,

Ponoc zielony kolor oczu najlepiej komponuje sie z fioletowymi odcieniami... Swego czasu nie mialam na stanie nawet pol fioletowego cienia, dlatego stwierdzilam ze paletka z 3-4 fioletowymi cieniami bedzie idealna dla mnie i ze bede mogla zobaczyc, jak fioletowe cienie podbijaja kolor moich oczu ;)

Dlugo szukalam czegos, co kolorystycznie i jakosciowo mnie zadowoli... Koniec koncow stanelo na paletce z Guerlain z limitowanej serii na wiosne, Attrape Coeur.



Paletka przychodzi do nas w welurowym ubranku. Jak wiecie (badz nie ;)) ja takie ubranka lubie, bo wtedy paletka nie brudzi sie tak latwo i jest na niej zdecydowanie mniej odcisnietych palcow :)
Opakowanie jest bardzo typowe dla marki Guerlain - zlota, dosyc ciezka, metalowa paletka z czarnymi elementami w srodku. Wiadomo - nie kazdemu bedzie sie podobala taka stylistyka, mnie sie podoba i to bardzo ;)


Paletka zawiera 3 rozne odcienie fioletu w roznych nasyceniach i jeden cien bialy :) Mamy tutaj snieznobialy cien rozswietlajacy, piekny wrzosowy odcien po lewej stronie,  cieply, intensywny fiolet po prawej i ciemny fiolet w srodku paletki. Szczerze mowiac, rzadko sie zdarza, ze paletka tak kolorystycznie "trafi" w moje upodobania. Zdecydowanie gdy ja zobaczylam, to wiedzialam, ze kazdy z tych cieni bedzie w uzytku i nie walne tej paletki w kat po wykonaniu paru makijazy...



Ciezko jest mi opisac wykonczenie tych cieni, bo nie mozna je okreslic jednoznacznie. W "internetach" dziewczyny pisza, ze najblizej mu do wykoczenia typu Frost. Jednak ja uwazam, ze cienie te sa bardziej satynowe z lekkim polyskiem... Jednak zaznacze, ze cienie nie maja zadnych duzych drobinek, jedynie polyskuja sie w minimalny sposob.



Jesli chodzi o aplikacje, to cienie nie osypuja sie, maja bardzo aksamita formula i gladko aplikuja sie na powiece. Pigmentacja cieni jest w porzadku, jedyne do czego moge sie przyczepic to fakt, ze spodziewalam sie, ze najciemniejszy fiolet bedzie o wiele bardziej intensywny. Przez to, ze nie ma tutaj w tej paletce takiego naprawde intensywnego cienia, to zrobienie mocniejszego, wieczorowego makijazu raczej odpada. No chyba, ze uzyjecie dodatkowo innych cieni, ktore macie w swoich zbiorach ;)
Zreszta same zobaczcie jak cienie prezentuja sie na powiece:



Jesli mowimy generalnie o cieniach Guerlain, mam wrazenie ze jest to dosyc "bezpieczny" wybor, dla osob, ktore makijazem nie zajmuja sie profesjonalnie (czyt. m. in. dla mnie ;)) . Nie sa intensywnie napigmentowane cienie, wiec raczej nie zrobimy sobie nimi krzywdy. Jednak, zrobienie mocnego makijazu rowniez odpada, wiec zdecydowanie polecalabym cienie Guerlain dla osob, ktore szukaja dobrze napigmentowanych, nieosypujacych sie cieni do wykonania makijazu dziennego :) (choc nie testowalam wszystkich odslon ich paletek cieni, wiec nie wykluczam, ze moze jakies intensywne, zdecydowane odcienie sa dostepne w ich ofercie)


I jak Wam sie podoba? Lubicie fioletowe cienie? :)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz