niedziela, 29 listopada 2015

NARS Blush Bronzer Duo - Angelika/Laguna

Witajcie dziewczyny,

W jednym z poprzednich wpisow, wymienilam bronzer Laguna marki NARS jako jeden z moich ulubiencow wszechczasow... Wiec pora go Wam dzisiaj pokazac i uzasadnic czemu jemu nadalam ten zaszczytny tytul ulubienca :)

Marka NARS na polskim rynku jest stosunkowo malo znana... Zalozona w 1996 przez francuskiego makijazyste i fotografa Francois Nars. Marka przede wszystkim zaslynela dzieki swoim prowokacyjnym nazewnictwu produktow (typu roze o nazwach Orgasm, Deep Throat czy blyszczyk Striptease), szerokiej palecie dostepnych odcieni oraz kultowym rozom i broznerom...

Dzisiaj chcialabym Wam pokazac duo roz & brozner, skladajace sie z kultowego broznera Laguna i rozu Angelika.



Duo zamkniete jest w gumowym, czarnym opakowaniem, typowe dla wszystkich produktow tej marki. Musze przyznac, ze podobnie jak przy produktach marki Smashbox, po prostu nie znosze i nigdy nie polubie sie z tymi gumowymi opakowaniami - zbieraja odciski palcow w tempie natychmiastowym i ich wyczyszczenie idzie dosyc opornie...




Angelika to srednio intensywny, chlodny odcien rozu, zawierajacy dosyc spora ilosc brokatu... Acz brokacik znika przy aplikacji, wiec roz prezentuje sie na policzku bardziej matowo niz swiecaco :)
Roz jest dobrze napigmentowany. Jako blada osoba musze z nim nieco uwazac, bo gdy nalozy sie go za duzo, dosyc ciezko go rozetrzec...



Laguna to piekny, sloneczny odcien brazu. Mimo tego, ze wydaje sie byc matowym produktem, to na swatchu ujawniaja sie zlociste refleksy, co sprawia, ze mozna uzywac ten bronzer zarowno do ocieplania twarzy, jak i jej konturowania. Za co ja cenie ten produkt?
Przede wszystkim za swietna, aksamitna formule, produkt w ogole sie nie pyli przy aplikacji. 
Jako blada osoba, cenie produkty, ktorymi ciezko zrobic sobie "krzywde". i Laguna wlasnie jest taka. Zrobienie sobie plam tym bronzerem jest raczej ciezkie. Srednia pigmentacja sprawia, ze efekt mozna ladnie "budowac".

Oba odcienie czesto lacze razem, bo razem dobrze sie uzupelniaja.


A tak duo prezentuje sie na twarzy (tak, tak kamera standardowo zjadla mi intensywnosc odcieni...)

                   


Swatche:



I jak Wam sie podoba Angelika & Laguna? Znacie/lubcie produkty NARS? :) W ten weekend na feelunique.com poczynilam zakupy i wypadlo mi pare nowych rzeczy tej marki... Dlatego bedzie sie jej pojawialo wiecej na blogu na pewno :)




Brak komentarzy:

Prześlij komentarz